Posty

52 ,,Krzyk duszy"

Obraz
-Oczami Katniss- Panuje tu całkowita cisza, a ja słyszę rozdzierający krzyk swojej pozostałości duszy. Z każdym, nawet drobnym przewinieniem traciłam mały jej kawałek, aż w końcu zrobiła się wielka dziura, której nikt nie zdoła załatać. Nawet Peeta. Pokrywa lodu, która osiadła na moim sercu powoli topnieje, aż w końcu krew, którą kiedyś uznawałam za łzy, zacznie znowu pompować tak jak należy.  Bałam się spojrzeć w lustro. Albo raczej w samo potłuczone szkło, przez co miałam zniekształconą twarz. A kiedy już się odważyłam... W moich oczach zgasła całkowita szarość, a pojawiła się czerń. Czerń tak głęboka, jak otchłań rozpaczy w której przebywałam nie mając nawet gdzie i komu się wypłakać. Każdy dzień oznaczał; łączenie się bólu i krzyku z nadzieją przeplatającą się z samą codziennością, która zmieniła się tak szybko jak odzyskałam,a zarazem straciłam Peete. Twarz mi bladła, skóra przybierała kształty kości, nic nie jadłam. Głodziłam się, chciałam umrzeć. Nawet usta miałam t...

Drugie Liebster Blog Award (LBA)

Obraz
No dzień dobry! :D Przyszłam do was dzisiaj z LBA ^^ Do tego nominowała mnie Posy232 z bloga: http://bibliotekaamarzen.blogspot.com/ na który serdecznie zapraszam! Może przejdźmy do pytań!

51 ,,Rzemyk z ciastkiem"

Obraz
Narracja trzecioosobowa PAUL  Usiadł swobodnie na obrotowym fotelu trzymając jedno z pamiątkowych zdjęć w obramowaniu.  Roześmiana, z kręconymi złotymi włosami i pięknymi niebieskimi oczami, wyglądała jak księżniczka.Och Grace, dlaczego?, pomyślał zrozpaczony. Na jej głowę kapnęły trzy mało zauważalne łzy. Nie mogę płakać, próbował się zmotywować. Muszę być silny, napełniony energią.  Ale szczęście mógł znaleźć tylko przy niej. Obejmując ją, obdarowując pocałunkami. Chciał z nią uciec, ale nie zdążył. Nie mógł znieść myśli, że ona kocha obu. Że to co Katniss powiedziała, mogło być prawdą. To nie brata najbardziej winił za śmierć jego ukochanej, tylko samego siebie. Nie miał zamiaru nazywać go bratem, ale czasem czuł takie małe kłucie w sercu, kiedy było wspominane jego imię.

50 ,,Together?"

-Oczami Katniss- Ehh, dlaczego miecz, a nie strzały i łuk? Sięgam po rękojeść miecza, który znalazłam u stóp człowieka zamienionego w kamień. Zaczynam ciąć nim wszystkie liany i liście drzew, to co tylko mi się napotyka na drodze. W oddali stoi ogromne drzewo, jakby ono oznaczało samo centrum nieznanego mi dotąd miejsca. Podbiegam z lekką powagą na twarzy i ze spokojem dotykam rzecz znajdującą się na gałęzi nad moją głową.  - Sznurek, Katniss. Wiesz co z nim zrobić.  - mówi jakiś głęboki głos z dziury, którą dopiero teraz zauważyłam. Wiatr daje mi po twarzy i rozwiewa moje pojedyncze ciemne kosmyki. - Sznurek. Kochanka. Powieś się ze mną... - Kim jesteś? - rozglądam się we wszystkie strony mając nadzieję, że postać ukaże się.

49 ,,Twoja dusza jest tak czarna, jak Twoje sumienie."

Obraz
Mija wiosna. Tak szybko, w oka mgnieniu, a ja jeszcze nie zdążyłam jej poczuć. Wszystko co mnie otacza jest sztuczne, jakby świat zbudowany był z plastiku, a nie z galaktyk, ciepłych, jasnych poświat, ludzi, roślin, zwierząt.  Nowe rany zastępują stare, zagojone. Nie mówiąc już o tym, jak ten czas szybko mija, można by powiedzieć, że nie jest tak źle.  Nic nie sprawia mnie o dreszcze tak jak ten chłód, który czuję z daleka. Jakby ktoś na środku ulicy postawił ogromną i otwartą zamrażarkę wypełnioną mrożonkami.

48 ,,Zemsta syna piekarza"

Obraz
-Oczami Peety- Opieram się o drzewo lekko znużony. Oblizuję suche i popękane wargi z niesmakiem, przypominając sobie, co  przed chwilą zrobiłem. Ból szarpie mnie niemiłosiernie jak pazurami, z których nie potrafię się uwolnić. Nim sobie uświadomię, że się na nią cały czas patrzę, jest już za późno. Przyłapuje mnie, ale według każdego mężczyzny to żaden problem.  Ohh, kiedy ostatni raz mnie przytuliła? To było takie delikatne. Jej ciemne włosy muskały moje policzki, aż mnie to załaskotało, a szare niczym popiół oczy wpatrywały się we mnie z troską. Gdybym tak w nie bardziej spojrzał, zatraciłbym się, są takie głębokie. Dlaczego dopiero teraz to zauważyłem? Dlaczego dopiero teraz dostrzegam takie cudowne szczegóły w Katniss?

47 ,,Myślę, że cię nienawidzę."

Nie chce mi się stać, siedzieć, ani biegać. Cały ten dzień zniechęca mnie do dalszego działania. Po co ja mam żyć? To pytanie zadaję sobie po raz setny, ale nie potrafię na nie odpowiedzieć. Przecież i tak umrzemy. Może dlatego, aby coś przeżyć? Aby znaleźć jakiś morał? W takim razie nie jestem aż tak zdolna, aby cieszyć się z tego wszystkiego. Już nawet nie mam co wspominać, chociaż usilnie da się to zrobić. Na osiemnaste urodziny dostałam piękny łuk, a teraz niespodzianką będzie wojna. Właśnie podczas niej, zanurzę się w jej czeluściach, a ta będzie się cieszyć, bo z niej zapewne nie wyjdę.  Wiatr opatula mnie swoim chłodnym oddechem, a ja unoszę się na fali złotego światła. Dodaje mi to niewidzialnych skrzydeł, jak tlen, który daje nam życie.  Po śpiewce życzeń, grzecznie podziękowałam i wybiegłam, aby nie mieli wielkich pretensji, że zepsułam sobie niespodziankę. Siadam na jednej z pobliskich ławek nie zważając na przechodniów w kolorowych ubraniach, przypominający...